Jakikolwiek kraj, żeby zgodnie z prawem egzystować jako kraj, musi spełniać miarodajne podstawowe kryteria oraz warunki. Tymi wymogami są między innymi posiadanie przez dany kraj stałej ludności, posiadanie władzy będącej samowładną, terytorium określone granicami pomiędzy innymi krajami, a także zdolność do interakcji kurtuazyjnej na arenie internacjonalnej. Minionym czynnikiem istnienia państwa jest posiadanie armii zdolnej do utrzymania porządku wewnątrz kraju, a również obronności przed pogrożeniami zewnętrznymi. Wojsko musi być na tyle liczne, żeby radzić sobie z przeszkodami traktującymi obronności. W przypadku Wojska Polskiego, na początku roku 2011 w armii czynną służbę pełniło 99778 obywateli.

By tak liczna grupa zdołała działać efektywnie, niebezużyteczne było wprowadzenie obeznanych struktur dyktujących stanowiska oraz zależności, które rozdzielają prace rodzaju saperskie.pl – nadzór archeologiczny i saperski. Kierownikiem Sił Zbrojnych państwa polskiego jest Prezydent RP, najistotniejsze kwestie powiązane z przedsięwzięciami militarnymi armii danego państwa są przede wszystkim wynikiem decyzji głowy państwa. Jednakże prezydent RP nie jest jawnie odpowiedzialny za wojskowość, kierownictwo nad całą tą machiną przechodzi na Ministra Obrony Narodowej, który jest mianowany na te stanowisko przez ów prezydenta. Następni w hierarchii są generałowie, jakich zgodnie z ostatnimi badaniami wojsko angażowało 120.

Kolejny szczebel od góry zajmowany jest przez oficerów, jakich ilość wyniosła w 2011 roku dokładnie 21 435. Najliczniejszą grupę stanowią podoficerowie, jacy zasilają armię ilością 39 276, co stanowi nieomal 40% ogółu. Bezsprzeczną bazę struktur wojskowych stanowią szeregowi, na ogół najmłodsi stażem etatowi żołnierze. Na początku minionego roku szeregowych armia zatrudniała dogłębnie 36 501 (36,5% ogółu). Pozostałe siły wojska to służba nadterminowa (103) oraz kandydaci informujący chęć dołączenia do zawodowej służby wojskowej. Zdecydowana większość żołnierzy oprócz zwierzchników ma też swoich podkomendnych, za których pasują oraz którzy muszą się liczyć z ich ukazami.